poniedziałek, 6 października 2014

Wypchane literki

W sumie to miał to być wpis o warsztatach, które były fenomenalne. Jak zwykle świetna ekipa nauczycielska i uczniowska. Ale o tym w następnym wpisie.

Bo w tak zwanym międzyczasie koleżanka spytała czy szyję takie wypchane literki. Ponieważ kilka już wcześniej popełniłam, to zgodziłam sie na szybko takie uszyć. Tym razem niestandardowa wielkość, bo takie "maksymalnie na wielkość dłoni".

Liter siedem, całkiem sprawnie to szło, aż do 


 No K A T A S T R O F A!
Ale pokombinowałam i drugie wyszło już tak:
Pozostałe literki:




Materiały to seria In The Forest od Iwony ze Sweet Craft TU i TU. Od spodu jednolite - żółte i niebieskie - odwrotnie niż górne.







3 komentarze: