niedziela, 27 października 2013

podusia dla synusia

I żeby tylko jedna i dla jednego ;)
Latem, od jednej sąsiadki dostałam kołdrę do łóżeczka. Większą niż te które miałam wcześniej. Nistety nie miałam żadnej poszewki w tym rozmiarze, no ale w końcu z zapałem nowicjuszki stwierdziłam, że to zaden problem - uszyję taką. A w sumie to dwie.
Materiał zamówiony - bardzo modne sowy oraz samochodziki. 
Na początek uszyłam podusię w sowy. Starszak zobaczył, zmartwił się że nie dla niego. Obiecałam, że mu tez uszyję, zaproponowałam sowy na niebieskiem tle. Nie! Mają być identyczne jak ma Filip. Całe szczęście, że nie miałam jeszcze kupionego materiału. Zamówiłam więc taki sam, jak się okazało niemal cały zapas ze sklepu. I uszyłam całą pościel dla Artura. 
W międzyczasie uszyłam drugą pościel do łóżeczka, oraz jeszcze jedną mniejszą do wózka. 
I chyba założę hurtownię - teraz będę szyć dla kuzynki, która jeszcze nie wie, czy chłopczyk czy dziewczynka - także sowy, takie same jak mają moi chłopcy. Oraz dla koleżanki, która będzie miała córcię, moją imienniczkę. Tym razem sowy różowe na białym tle.
samochody do łóżeczka

sowy dla starszaka


niebieskie i zielone

"mamo, najbardziej lubię te serduszka"

samochody w wózku


4 komentarze:

  1. kochana piękne to masz że aż chce się szyć... chociaż się nie umie :) LidkaM

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna pościel, robi się z Ciebie ekspert w tym temacie: )

    OdpowiedzUsuń
  3. Karolina dzięki, nom rozpędziłam się nieco, na szczęście nie jest skomplikowane ;)
    Lidka próbuj, ja też krótko szyję, na jakies skomplikowane rzeczy to się na razie nie piszę, ale ćwiczyć trzeba... jeszcze z pościelą dla starszaka to okazało się, że wystarczy po prostu równo żłożyć materiał i zszyć boki, bo szerokość była akurat odpowiednia do kołdry, więc nawet za bardzo nic wycinać nie trzeba było

    OdpowiedzUsuń
  4. super byłoby zacząć, żeby jeszcze się jakaś maszyna znalazła, ale patrzyłam po allegro, to trochę kasy trzeba wyłożyć na fajną maszynę, nawet używaną - LidkaM

    OdpowiedzUsuń