piątek, 30 sierpnia 2013

i koniec

Ok. 10 tygodni temu zaczynałam naukę z Letnią Akademią Szycia. Zaliczyłam wzloty i upadki ;) a kulminacją jest ta oto spódnica.
Uszyta z batystu. Nie chciałam psuć wzoru, więc nie zrobiłam jej krótkiej tylko wykorzystałam prawie całą długość materiału, obcinając górny kawałek.
Kontrafałdy plus gumka w środku i jest letnia spódnica.
Mój pierwszy uszyty ciuch!
Jest duma. Zaczynałam gdy Filip miał miesiąc, kończę gdy ma 3,5 miesiąca. Kochane dziecko pozwoliło mamie popracować.

No i dopisało mi szczęście nowicjuszki, z tyłu zupełnie przypadkiem wzór mi się ładnie złożył - prawie nie widać miejsca łączenia. :D

przód
tył

lewa strona

prawa strona

2 komentarze: